Cool Kids of Death - Afterparty (2008)

20/04/2008 By: Topielec Kategoria: 1CD, 2008, Album, Alternatywna, Muzyka polska, Punk, Rock

Cool Kids of Death - Afterparty (2008)Afterparty, nowy album zespołu Cool Kids of Death, trafił do sprzedaży 18 kwietnia. Na Afterparty znajdziemy dwanaście utworów, w tym promujący album singiel “Nagle zapomnieć wszystko“. Na całość składa się książeczka i płyta - tak jak to wydaje Agora.

Afterparty, po 2 latach od wydania poprzedniego albumu, nie wnosi nic specjalnie nowego w brzmienie zespołu. Jak dla mnie CKOD nie ma całkowicie klarownego pomysłu na to, jak powinna wyglądać ta płyta. Z jednej strony mamy krzykliwe, punkowe, ostre granie (Mamo, mój komputer jest zepsuty) z drugiej wręcz dyskotekowe granie, w stylu oldschoolowego Kombi i zespołów włączających elektronikę do rocka w latach 80-tych (Nagle zapomnieć wszystko, Biec, TV Panika, Ruin Gruz). Gdy słuchamy tej płyty, mamy nieodparte wrażenie deja vu - tak jakby wiele utworów już było (Bal sobowtórów, Leżeć). Zmieniono je tylko trochę i upchnięto na nową płytę. Do tego ciągle jesteśmy szarpani. A to twardy rock i wrzaskliwa muzyka, a zaraz potem wspomniane dyskotekowe granie.
Tak jak poprzednio tematem utworów są czasy współczesne - więc mamy tutaj problemy z komputerami, telewizją i mediami oraz samotnością. Samotność w wydaniu CKOD jest krzykliwa, drapiąca i bardzo drapieżna. Nie umniejsza to jednak poczucia alienacji w treścu utworów. Szkoda tylko, że teksty są mniej drapieżne niż w poprzednich, a zwłaszcza w pierwszej płycie. Mnie tego wyraźnie brakuje. CKOD wyraźnie z czasem łagodnieje. Mimo ostrego grania, treść jest coraz łagodniejsza. Coraz mniej w niej emocji. A taki “Joy” czy “TV Panika” powinien być moim zdaniem dużo mocniejszy. Ale może mam zbyt duże wymagania, lub zbyt wyszukane oczekiwania.

Jednak album Afterparty nie jest zły. Ja bym tylko inaczej ułożył trackliste na nim. Podzielił na dwie częśći - jasną “dyskotekową” i mroczną, drapieżną resztę. Dodatkowo w Afterparty można znaleźć parę utworów, które mogą przydać się na imprezie zwłaszcza te bardziej taneczne (Ruin gruz). Oczywiście na imprezie raczej rockowo-tanecznej, niż dyskotece…

Informacje od wydawcy:

W odróżnieniu od poprzedniego albumu (”2006″), nagranego i wyprodukowanego w Niemczech, “Afterparty” jest w stu procentach dziełem członków CKOD - materiał zarejestrowano w domowym studio, zaś za produkcję i zgranie odpowiedzialni są gitarzysta zespołu, Marcin “Cinass” Kowalski oraz grający na instrumentach klawiszowych Kamil “Methadone” Łazikowski. Oprawę graficzną wydawnictwa i teledysk w konwencji psychodelicznych klipów Arthura Browna przygotował Krzysztof Ostrowski - frontman i wokalista zespołu, znany rysownik i autor komiksów.

Do wydawnictwa dołączona będzie książeczka, zawierająca teksty piosenek, a także informacje o zespole. Jest to czwarty album w karierze zespołu, nie licząc anglojęzycznego “Best of” wydanego w Niemczech i Japonii.

Za produkcję spotu odpowiada dom produkcyjny TIMECODE, za zakup i planowanie mediów - Starlink. Wydawcami są Agora i Chaos Management Group. Patroni medialni: MTV, PR Program III, Machina, Empik, Infomuzyka.pl i Gazeta Wyborcza.

Utwory z “Afterparty” będzie można usłyszeć między innymi na majowym Cracow Screen Festival.

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz