Fujiya & Miyagi - Transparent Things

25/06/2008 By: Topielec Kategoria: 1CD, Electropop, Klubowa, Muzyka, Muzyka zagraniczna

Fujiya & Miyaki - Transparent ThingsDziś był gorący dzień. Wieczór do chłodnych tez nie należy, choć ogólnie nie jest źle. Dlaczego o tym piszę? Zawiłę są meandry jak powstaje ten tekst i dlaczego. Otóż w ten gorący, upalny dzień dzieci już dawno wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy wyciągnęły flaszki. A prawdziwe cool chłopaki siedzą w cieniu, chłodzą się, słuchają muzyki i rozprawiają o nadciągających koncertach. Duże wydarzenie muzyczne - Heineken Open’er Festival 2008 - już czeka za progiem. A właśnie na Openerze mają zagrać m. in. Fujiya & Miyagi.

Posłuchajmy zatem przy leniwym popołudniu płyty Transparent Things. Posłuchaliśmy. Ja nie pierwszy raz. Ale posłuchaliśmy, gdy wtem w kilku krótkich suchych słowach Kenny wyraził absolutną niechęć do Fujiya & Miyagi. Jak to? To nie możliwe! Nie podoba się? Jak F&M i transparent things może się nie podobać? Moja ulubiona (ostatnimi czasy) płyta, szeptany electro pop?! A jednak - są muzyczne gusta i guściki. To dobrze - wpadła do głowy (czyli do niczego) kolejna myśl. Bo jakżeby nudno było gdyby wszystkim się podobało to samo. Wszyscy ubieraliby się wtedy tak samo. Uniform. Uniseks. Universal…

A mnie Fujiya & Miyagi Transparent Things urzekła od pierwszego przesłuchania. Każda wibrująca basem nutka spokojnego, mięsistego beatu, który nie usypia tak jak chill czy lounge w upalny dzień. Spora dawka elektronicznego melodyjnego brzmienia, brzmiąca, rozbrzmiewająca w głowie zdecydowanym tempem. Czasem jak szybki spacer, czasem jak jadący pociąg. Szeptem. Szeptem jest wokal. Nie słyszałem wcześniej czegoś takiego. Znaczy - bo najwyraźniej mało w ogóle słyszałem, a im więcej słucham, tym bardziej zdaję sobie sprawę jak słyszałem mało i jak wiele jeszcze jest do usłyszenia - ależ wielce filozoficznie zabrzmiało.Nie słyszałem i jak usłyszałem to zaczęło za mną chodzić i w głowie został szept, elektronika, basowe brzmienie i ogólny zachwyt nad tą płyta.

Z reszta jak widzę nie tylko mnie, bo na Amazon UK płytka zgarnęła 5/5. Są widac ludzie, którym, tak jak i mnie, F&M przypadli bardzo ale to bardzo do gustu!

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz