Minimax pl vol 5 (2008)

26/06/2008 By: Topielec Kategoria: 1CD, 2008, Alternatywna, Muzyka, Muzyka polska, Newage, Pop, Punk, Rock, Składanka / kompilacja

Minimax pl vol 5 (2008)Utwór Najważniejsze… (zespół Drzewo) spodobał mi się bardzo. Ale nawet wiem czemu. Przez sentyment. Jest w tej piosence coś takiego, że jak strzał błyskawicy, przenosi mnie 15 lat wstecz. Może nawet trochę więcej. W upalne rozkoszne lato gdzieś na rubieżach północno wschodniej Polski. Namioty, jeziora, połamane konary w lesie, ludzie, którzy nie przejmowali się ani kleszczami, ani Czernobylem. Lata beztroski, lata młodości, lata odległe. A tu nagle taki strzał, taki flashback, taki nieoczekiwany pozytywny napływ wspomnień…

Minimax odsłona piąta Piotra Kaczkowskiego to coś co wcisnęło mnie w fotel. Dawno, ale to już bardzo dawno nie trafiła w moje ręce taka składanka, gdzie podobałyby mi się i to bardzo wszystkie utwory. Na tym minimaksie jest 18 utworów i wręcz statystycznie jest niemożliwe, żeby nie trafił się ani jeden, który choć trochę odstaje od moich muzycznych upodobań. Tym bardziej, że jest tutaj przekrój różnorodnych stylów muzycznych, które prezentują młodzi wykonawcy. Nie! Tutaj każdy jest na miejscu. Każdy mi się podoba. No i proszę mili Państwo – prawie 77 minut muzyki, już ulubionej muzyki. I wraca wiara, człowiekowi, że jest czego posłuchać z radością i z przyjemnością. I że będzie – bo to w końcu debiuty i promocja nowego pokolenia muzyków i muzyki. A przecież jakich sobie teraz wypromujemy wykonawców takich będziemy w przyszłości słuchać! (Rubikowi STOP!).

Jest bardzo nastrojowo na tej płycie. Spokojnie. Czasem nostalgicznie. A czasem gruchnie ostre granie. A potem wszystko wyciszy blues. Niesamowite.

Utwory naprzemiennie pojawiają się po polsku i po angielsku. Co jeden się skończy, zaczyna się kolejny, zapadający w ucho. Każdy chciałoby się zanucić. Każdy kolejny budzi sprzeciw – ten poprzedni był taki fajny, tak mi się go dobrze słuchało, chcę jeszcze raz… ale moment… ten kolejny nie gorszy, może nawet lepszy. I tak w kółko. I płyta się kończy i znów zaczyna.

Piotr Kaczkowski o kolejnej edycji: “To muzyka, którą proponują młodzi twórcy na drugą połowę 2008 roku. Od psalmu do rocka, od bluesa do metalu. Wspólny mianownik łączący te różnorodne stylistycznie nagrania to autentyczna pasja, odporna na bardzo wiele przeciwności. To bardzo cenne, w świecie, w którym słowo ‘amator’ utraciło odniesienie do słowa ‘miłośnik’. Na 77-minutowej płycie pomieściło się 18 utworów, wybranych z około 1000 nadesłanych do audycji Minimax”

Tracklista: Minimax pl vol 5:

1. Neske - One Step

2. Ice Machine - Raj na Ziemi

3. Amuse Me - Gypsies

4. Kamieńkamieńkamień - Lecą Anioły cz. II

5. Cieplarnia - Do wtóru i bez końca

6. Makle Kfukle - 667

7. Gra pozorów - Casting na przyjaciela

8. Amaryllis - De Profudis

9. Marcelle Spirit - Klepsydra

10. Dżewo - Najważniejsze

11. Thesis - Like A Child

12. No Plastic Inside - Dog’s Tears

13. 7 W Nocy - Pewnie po mnie przyszli

14. Sorry Boys - Winter

15. Fosfor - Ravage

16. Carter’s Needle - Nie tak

17. For Sale - Puste miejsca

18. Nocna Straż – Boogie

 

 

 

1 Komentarz »
  1. Dżewo jeżeli już ;]

    Komentarz od Arbóz — 10/02/2009 @ 03:36

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz