The Raveonettes - Lust lust lust (2007)

15/07/2008 By: Topielec Kategoria: 1CD, 2007, Album, Muzyka, Muzyka zagraniczna, Pop, Rock

The Raveonettes - Lust lust lust (2007)W HAŁASIE PEŁNYM POŻĄDANIA

Album “Lust, Lust, Lust” ma w sobie to coś, co przyciąga, nęci i zachwyca. The Raveonettes misterną nicią połączyli metaliczny hałas i przyprawili go popowym cukrem. I tak oto dostajemy do słuchania coś, nad czym gromkie peany wyśpiewują wszelacy krytycy - najlepsza płytę. Ponieważ “najlepszość” jest w dużej mierze subiektywna, skupmy sie tylko na tym, czy nam się podoba, czy nie. A jeśli tak to co się podoba i dlaczego…

Już w pierwszym “Aly, walk with me” w słuchacza uderza ciężkie, rozgrzane powietrze, skondensowany mrok brzmienia, gitarowe dźwięki i mnóstwo hałasu, niepokoju, drżenia i napięcia wypełzające gdzieś z przeszłości, a jednocześnie takie nowoczesne. A jednocześnie w tym wszystkim panuje spokój popowego brzmienia. Coś niesamowitego. Niepewność trzeszczy jak na transformatorach wysokiego napięcia. Sprawdzamy zegarek, jest właśnie ta godzina. Patrzymy na kalendarz i odbywamy podróż, gdy zrywane kartki kalendarza wracają na swoje miejsce.

Nieśpiesznie przechodzimy do “Hallucinations”, oceanu szumu, gitary, perkusji. Przeskakujemy zbyt słodki i uroczy “Lust” i znów wpadamy w klimat pierwszego utworu, tylko że to juz jest wyśmienity “Dead sound”. Kolejny utwór “Black satin” przenosi nas zdecydowanie we wczesne lata siedemdziesiąte, urocze, fascynujące. Znów głośny “Blush” i wpadamy w totalne oniryczne uspokojenie - to “Expelled from love”. Utwóer o nad wyraz delikatnym i kruchym wokalu, jak na tą płytę. Ze snu w obłokach wyrywa nas “You want the candy”, taneczny wręcz rock’n'roll z czasów Peggy Lee czy Elvisa. Podobnie jak kolejno “Blitzed” i “Sad Transmission”. I znów wyciszenie na miarę “Expelled…” - ale tym razem bujamy się z zamknietymi oczami przy “With my eyes closed”. Czas na pożegnanie - “Beat dies” - niestety. To co najlepsze nigdy nie trwa zbyt długo. Płyta kończy się ulotną melodią o miłości. Zostawia nas po 40 minutach w samotności, smutku i tęsknocie. I w pożądaniu - chcemy więcej, pragniemy więcej, pragniemy jeszcze raz. The Raveonettes wyzwalają w nas lust, lust, lust!

Ponieważ urzeczony albumem The Raveonettes nasz Kenny obiecał niebawem napisać więcej, więcej, więcej o Lust, lust, lust - przerywam a tym miejscu, pisząc STOP.

Tracklista: The Raveonettes - Lust, lust, lust (2008)

01. Aly Walk With Me
02. Hallucinations
03. Lust
04. Dead Sound
05. Black Satin
06. Blush
07. Expelled From Love
08. You Want The Candy
09. Blitzed
10. Sad Transmission
11. With My Eyes Closed
12. Beat Dies

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz