O Selector Festival - Ta szatańska młodzieżowa muzyka @ gazeta.pl

20/06/2009 By: Topielec Kategoria: 2009, Koncerty, Muzyka zagraniczna, Reportaże

Moim zdaniem - nie potrafisz nic zrobić, to zawsze możesz błysnąć na pięć minut i skrytykować coś, czego nie rozumiesz. Pierwsza edycja Selector Festival zorganizowana “na świętej ziemi” krakowskich Błoń to fenomenalna kopalnia - jak widać - tematów związanych z… satanizmem? Bo czyż wszystko co nie kojarzy się z pieśniami liturgicznymi to nie satanizm? Polska jest wolnym krajem, wiec każdy może zorganizować impreze jak chce. I kiedy chce. Dotyczy to także celebracji rocznic związanych z religią. Nie mam nic przeciwko, żeby ktoś organizował rocznice upamiętniające rocznice ważne dla innych Polaków. Niech zorganizuje i pokaże młodym co sam manifestuje. No ale prościej opluwać. To takie medialne. Byłem na tym festiwalu. Nie uważam go za jakieś bulwersujące wydarzenie. Miejsce oraz czas - też nie wywołuje u mnie sprzeciwu. Młodych pijanych ludzi śpiewających satanistyczne piosenki nie widziałem. Widziałem za to tłumy szczęśliwych i radosnych ludzi bawiących się do muzyki, zwłaszcza do satanistycznego występu techno zespołu Franz Ferdinand (a co!).

Ta szatańska młodzieżowa muzyka @ gazeta.pl

Selector Festival sprofanował Błonia - twierdzi Bolesław Kosior, przewodniczący krakowskiego PiS. I domaga się wyjaśnień w tej sprawie od prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Na miejscu radnego poszedłbym dalej - podejrzanych koncertów w Krakowie może być znacznie więcej!

Wśród wielu zespołów, które wystąpiły podczas festiwalu były takie, jak np. pochodzący z Sao Paulo: CSS, nazwa tej brazylijskiej grupy wywodzi się od skrótu » cansei der sexy «, co z portugalskiego można przetłumaczyć jako » zmęczona od bycia sexy «, nie przeszkadza to liderce grupy posługiwać się pseudonimem Lovefoxxx” - grzmiał w czwartek na łamach „Gazety Krakowskiej” Kosior.

Nigdy bym nie posądzał radnego PiS o słuchanie młodzieżowej muzyki. Podobnie jak o szczegółową znajomość twórczości zespołu, który na koncie ma dopiero dwie płyty i gra muzykę raczej dla wtajemniczonej, wyrobionej publiczności. I nie podejrzewam: słowa Bolesława Kosiora to fragment żywcem wyjęty z mojego tekstu na temat brazylijskiej grupy. Gdyby nie nasza publikacja o głośnym apelu Stanisława Markowskiego, radny też pewnie by nie wiedział o zbieżności terminu festiwalu z 30. rocznicą pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Bo to, że Selector Festival odbędzie się akurat 5 i 6 czerwca, nie było tajemnicą od paru miesięcy. Skoro więc radnemu tak bardzo zależało na godnym uczczeniu papieskiej rocznicy, dlaczego nie walczył o zmianę daty imprezy już w grudniu zeszłego roku?

Co się jeszcze nie spodobało przewodniczącemu PiS? Np. to, że umieszczono w sąsiedztwie głazu papieskiego “dziesiątki szaletów”, uniemożliwiając w ten sposób złożenie kwiatów przy kamieniu (dojść do głazu można było bez problemu, chociaż zapewne nie każdy w tych okolicznościach mógł czuć się komfortowo). No i muzyka techno, która kojarzy mu się z szatanem. Przeżyć też nie mógł, że nieopodal kamienia znalazła się “wielka piwiarnia”. A przy piwie - wiadomo - młodzi ludzie lubią pośpiewać o piekle i jego mrocznych emisariuszach.

Dlatego oburzenie radnego wcale mnie nie dziwi. W Krakowie Kravitz przeszkadza tradycji słowiańskiej, w Warszawie Madonna Wniebowstąpieniu Najświętszej Marii Panny. Na jego miejscu poszedłbym za ciosem - przecież częste w Krakowie koncerty metalowe to nic innego, jak pogrywanie ostrych kawałków i obrazoburcze teksty z diabłami, czarownicami i obrządkami satanistycznymi w roli głównej. Hip-hop to twardy głos ulicy pełen wulgaryzmów i nieskrywanej niechęci do policji rymujących często i gęsto dla krakowian raperów. Rock’n'roll zaś pełen jest alkoholu i używek, nie wspominając o szkodliwej dla zdrowia emisji hałaśliwych dźwięków. Nawet jeden z największych przebojów disco polo zespołu Toples (czy nazwa grupy nie dowodzi rozpasania seksualnego?) “Sąsiadka” traktuje o tematach cokolwiek nieprzyzwoitych. Takich koncertów pod Wawelem w roku odbywa się mnóstwo. Nie tylko od święta, panie Kosior.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6739001,Ta_szatanska_mlodziezowa_muzyka.html

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz