The Bug – London Zoo (2008)

Gdy przeczytałem na infomuzyka.pl zapowiedź London Zoo przygotowaną przez Marcina Niewęgłowskiego:

„Na powstanie albumu “London Zoo” złożyło się kilka aspektów. Po pierwsze bezpośrednie zetknięcie się Martina ze sceną dubstep w postaci Kode9 - szefa wytwórni Hyperdub (to ona wydaje Buriala). Po drugie - bagaż doświadczeń z pracy w duecie Razor X Productions. Po trzecie - poznanie a następnie współpraca z Flow Danem (nawijaczem z grime’owego kolektywu Roll Deep) i Ricky Rankingiem. Od początku 2007 roku zaczęły się pojawiać EPki Kevina zwiastujące nadejście jego trzeciego albumu. Na longplay “London Zoo” będzie składało się dwanaście kompozycji The Buga. Oprócz wspomnianych wcześniej Flow Dana i Ricky Rankinga, pojawią się jeszcze inne osobistości znane z kooperacji z Martinem. Będą nimi: Tippa Irie, Warrior Queen, The Space Ape (nota bene częsty gość na płytach Kode9) oraz Roger Robinson. Przez prawie godzinę The Bug zaoferuje unikalną dawkę dubstepu (”Poison Dart”, “Skeng”, “Jah War”) oraz dancehallu (”Insane”, “Angry”, “Fuckaz”). Nie zabraknie również odważnych, multistylicznych eksperymentów (”Too Much Pain”, “Freak Freak”, “Judgement”). Wygląda więc na to, iż trzeci album Kevina zapowiada się na następcę świetnego albumu Pincha “Underwater Dancehall” .”

…postanowiłem, że musze się zapoznać z tym albumem.

(więcej…)

Roots Manuva – Slime & Reason (2008)

16/09/2008 By: SK Kategoria: 1CD, 2008, Muzyka, Reggae / gospel

Roots Manuva – Slime & Reason (2008)Wyśmienicie brytyjskie reggae i gospel.

Ogólnie rzecz biorąc nie przepadam za reggae i gospel. Więc musicie docenić to, że ciepło napisze o czwartym albumie brytyjskiego, miejskiego kaznodzieji – czyli Roots Manuva. Album „Slime & Reason” można podzielić na dwie części – na lżejszą pierwszą część, gdzie na początku znajdujemy rozbujane, rozśpiewane „Again and again” i zaraz niedaleko również melodyczne „Let the spirit”. Całkiem ciekawe i przyzwoite są „Do nah badda me” oraz „Buff nuff”. No i jeszcze warte wspomnienia bo podniosłe „A man’s talk”. I to wszystko co mi się najbardziej podoba upakowane jest w pierwszej części płyty.

(więcej…)

 
 YouTube: Play Now